Hanna Turowska, mieszkanka Kurzętnika, ma 53 lata. We wtorek, 15 listopada, około godz. 17 wyszła z domu i od wtedy nikt jej nie widział. Józef Turowski, mąż Hanny opowiedział nam o dniu jej zaginięcia.
Pani Hanna miała na sobie brązowy sweter, polar z kapturem w zielono-brązowe centki, czarne dresy i klapki. Ma około 168 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała (waży ok. 60 kg), włosy krótkie, proste, koloru siwego, twarz owalną i pieprzyk na prawym policzku, oczy koloru piwnego, a za lewym uchem ma pooperacyjną bliznę.
Nim pani Hanna wyszła z domu posprzeczała się z mężem, Józefem.
— Nie była to wielka kłótnia, prosiłem, Hanię, by rozpaliła w piecu, potem miała iść się wykąpać, a później spać. Ja w tym czasie poszedłem zdjąć robocze ubranie, bo właśnie wróciłem z pracy. Wtedy musiała wyjść z domu — opowiada pan Józef.
— W domu zostały jej buty, dokumenty i klucze, czym byłem bardzo zdumiony. Obszedłem dom, wróciłem po latarkę i zrobiłem to samo drugi raz. Poszedłem też poszukać żony w okolice stadionu — mówi Józef Turowski.
Mąż zaginionej około godz. 20 pojechał na policję, by zgłosić zagniecie żony. Po drodze odwiedził szpital, tam pani Hanny nie było.
— Haniu, bardzo Cię proszę! Wróć do nas! Gdziekolwiek jesteś, cokolwiek robisz, wróć do nas jak najszybciej! Czekamy na Ciebie i kochamy Cię bardzo — prosi przez łzy pan Józef.
— Funkcjonariusze proszą wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionej, bądź mają jakiekolwiek informacje dotyczące jej zaginięcia o kontakt telefoniczny pod numerami 56/ 474 42 00 lub 997 — mówi st. post. Ludmiła Mroczkowska, oficer prasowy policji w Nowym Mieście.
Całą historię tego koszmarnego wieczoru można przeczytać w dzisiejszej (25 listopada) "Gazecie Nowomiejskiej". Artykuł można też przeczytać dzięki ofercie on line — tutaj.
Kasia Ochocka
k.ochocka@gazetaolsztynska.pl
Zaginiona Hanna Turowska

Nim pani Hanna wyszła z domu posprzeczała się z mężem, Józefem.
— Nie była to wielka kłótnia, prosiłem, Hanię, by rozpaliła w piecu, potem miała iść się wykąpać, a później spać. Ja w tym czasie poszedłem zdjąć robocze ubranie, bo właśnie wróciłem z pracy. Wtedy musiała wyjść z domu — opowiada pan Józef.
— W domu zostały jej buty, dokumenty i klucze, czym byłem bardzo zdumiony. Obszedłem dom, wróciłem po latarkę i zrobiłem to samo drugi raz. Poszedłem też poszukać żony w okolice stadionu — mówi Józef Turowski.
Mąż zaginionej około godz. 20 pojechał na policję, by zgłosić zagniecie żony. Po drodze odwiedził szpital, tam pani Hanny nie było.
— Haniu, bardzo Cię proszę! Wróć do nas! Gdziekolwiek jesteś, cokolwiek robisz, wróć do nas jak najszybciej! Czekamy na Ciebie i kochamy Cię bardzo — prosi przez łzy pan Józef.
— Funkcjonariusze proszą wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionej, bądź mają jakiekolwiek informacje dotyczące jej zaginięcia o kontakt telefoniczny pod numerami 56/ 474 42 00 lub 997 — mówi st. post. Ludmiła Mroczkowska, oficer prasowy policji w Nowym Mieście.
Całą historię tego koszmarnego wieczoru można przeczytać w dzisiejszej (25 listopada) "Gazecie Nowomiejskiej". Artykuł można też przeczytać dzięki ofercie on line — tutaj.
Kasia Ochocka
k.ochocka@gazetaolsztynska.pl
Zaginiona Hanna Turowska








Komentarze
8
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
Elwira #599439 | 164.126.*.* 14-03-2012 16:50
Ty o znaku,,?" jak mozna pisac o tym jak sie nie wie jak jej nie znales/as to po co piszesz!!!!i sie sam zabij!! moze stara albo stary na Ciebie sie darl ze takie co ci po glowie chodzi i spojrz na siebie kretynie!!!!.. wielki szacunek dla Pani Hani
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
.. #599395 | 176.97.*.* 14-03-2012 16:20
Zabił ją? Co Ty pier****** ?! zaginiona jest moją ciocią i znaleziono jej zwłoki ;/ a Ty, który piszesz, że ją zabił, niech Cie piekło pochłonie !
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
xxx #468363 | 83.9.*.* 06-12-2011 23:31
Czy coś wiadomo na temat tej Pani? Znalazła się?
!
odpowiedz na ten komentarz
? #467777 | 77.87.*.* 06-12-2011 16:19
Czy to prawda,że znaleziono zwłoki?:-(
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) !
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)
Helena F #457254 | 89.74.*.* 27-11-2011 20:00
Bardzo współczuję całej rodzinie sytuacji w jakiej się znalazła. Jest to wielka tragedia dla całej rodziny.
Ocena komentarza: warty uwagi (2) !
odpowiedz na ten komentarz
anml #455217 | 46.112.*.* 25-11-2011 18:34
musiał ją ostro zdenerwować
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) !
odpowiedz na ten komentarz
ted #455187 | 83.9.*.* 25-11-2011 18:16
Nie wiem jak bym sie czul na miejscu meza?Tragediaa...
Ocena komentarza: warty uwagi (4) !
odpowiedz na ten komentarz
Mania #454940 | 188.33.*.* 25-11-2011 15:52
oby się odnalazła....
Ocena komentarza: warty uwagi (5) !
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)