środa, 23 sierpnia 2017. Imieniny Apolinarego, Miły, Róży

Dobry początek sezonu startowego kurzętnickich kickboxerów

2014-02-27 10:21:46 (ost. akt: 2014-02-27 10:43:56)
Karolina Lewalska po zwycięskiej walce

Karolina Lewalska po zwycięskiej walce

Autor zdjęcia: Arch. klubu

Kickboxerzy z KS Zamek Kurzętnik pojechali na Mistrzostwa Polski Juniorów i Puchar Polski Seniorów w formule Kick light do Kobyłki. Wrócili z kilkoma medalami.

Turniej zorganizowany został z wielkim rozmachem w podwarszawskiej Kobyłce. Zjechało się tam prawie 400 zawodników z kilkudziesięciu klubów z całej Polski.

— Był to naprawdę długi i trudny turniej, choć przeprowadzony bardzo sprawnie. Trzeba było cały dzień spędzić w hali, gdzie atmosfera była bardzo gorąca. Zawodników do walki zagrzewała znająca się na kickboxingu publiczność, co dodawało smaczku rywalizacji sportowej — relacjonuje trener Leszek Jobs.


Na zawodach barwy Kurzętnika reprezentowali juniorzy — Karolina Lewalska i Dawid Wiergowski.
 
Oboje wrócili do domów ze srebrnymi krążkami
.

Dla 
Karoliny Lewalskiej (kat. wag. do – 65 kg) były to debiutanckie mistrzostwa w gronie juniorek. Zaprezentowała się bardzo dzielnie wygrywając dwie trudne walki z krwawiącym nosem. Kontuzji doznała w pierwszej walce, w finałowym pojedynku o złoto kontuzja się pogłębiła i lekarz zawodów przerwał walkę w trzeciej rundzie.

— Trudno, taki sport. I tak wielkie słowa uznana należą się Karolinie za determinację i wolę walki — skomentował trener.

Dla 

Dawida Wiergowskiego (kat. wag. do – 84 kg)
 był to drugi sezon w juniorach, trener uważa, że będzie bardziej udany niż poprzedni.

— Już po pierwszych walkach widać, że okrzepł i nabrał pewności siebie w swoich poczynaniach z rywalami na macie. To bardzo mnie cieszy i dobrze rokuje na przyszłość. Szkoda troszkę finału, bo przegrał bardzo nieznacznie, niejednogłośną decyzją sędziów. Ale Dawid to twardy zawodnik i na pewno wyciągnie odpowiednie wnioski na przyszłość — komentuje Leszek Jobs.

Damian Chiliński (kat. wag. do – 74 kg) walczący w grupie seniorów, do domu wrócił bez medalu.
— Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony z jego postawy. Cały czas jest progres jego formy i myślę, że jak już wskoczy na odpowiedni tor, będzie nie do zatrzymania przez rywali — wierzy trener.


Wojtek Wiśniewski (kat. wag. do – 84 kg) spełnił pokładane w nim nadzieje i wymagania co do jego występu w Pucharze Polski.

— Może w pierwszej walce musiał się troszeczkę napracować, żeby wygrać pojedynek, ale pozostałe trzy, łącznie z finałem, zwyciężył łatwo i przyjemnie. Nikt, ani sędziowie, ani przeciwnicy, nie mieli wątpliwości co do werdyktu. 
Uważam pierwszy występ moich zawodników za bardzo udany. Dziękuję wszystkim, którzy nas wspierają i kibicują naszej dyscyplinie — powiedział na koniec Jobs.


opr. kajoo


Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste.
Swoją stronę założysz klikając na http://nowemiasto.wm.pl w ramkę " ZAŁÓŻ PROFIL ", która znajduje się w prawym, górnym rogu strony.
Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij tutaj
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages