Poniedziałek, 11 grudnia 2017. Imieniny Biny, Damazego, Waldemara

Michał Szulwic brązowym medalistą mistrzostw świata

2013-12-12 14:08:34 (ost. akt: 2013-12-12 14:19:18)
Michał Szulwic (z lewej) i Wojtek Wiśniewski

Michał Szulwic (z lewej) i Wojtek Wiśniewski

Autor zdjęcia: Archiwum zawodników



Brązowy medal Mistrzostw Świata w kickboxingu, które odbyły się w tureckiej Antalyi, przyjechał do Nowego Miasta! Zdobył go Michał Szulwic, zawodnik KS Zamek Expom Kurzętnik, którego trenerem jest Leszek Jobs.

Medalista opowiedział nam o swojej pasji, przygotowaniach i emocjach towarzyszących tak wielkiemu przeżyciu.



— Moja przygoda z kadrą zaczęła się, kiedy startowałem w kategorii juniorów. Wtedy również zdobyłem brąz na Mistrzostwach Świata (MŚ). Przejście do grupy seniorów nie było łatwe. Aż 2 lata walczyłem, aby dostać się do kadry Polski seniorów. W końcu udało się zdobyć Mistrza Polski (MP), co jest warunkiem, by być w kadrze — relacjonuje zawodnik.


Zaraz po tym medalu kickboxer został powołany na Mistrzostwa Europy (ME), gdzie też zdobył brąz. W bieżącym roku również potwierdził, że jest najlepszy w swojej kategorii w Polsce — zdobył kolejne MP. Potem było trzecie miejsce na ME, co dało przepustkę na tegoroczne MŚ.




Przygotowania trwały cały rok. Michał Szulwic skupił się głównie na poprawie specjalnych technik — takich, jakie stosowane są na arenie międzynarodowej.


— Nie zapomniałem oczywiście o przygotowaniu ogólnym. Na MŚ do Turcji wyleciałem 1 grudnia, wróciłem 8. Wszystkich zawodników było ponad 1.100 z 65 państw. Impreza była zorganizowana w kurorcie wypoczynkowym, gdzie znajdowali się wszyscy uczestnicy, tu też odbywały się zawody — opowiada Michał Szulwic.


Dodaje, że w sportach walki każdy zawodnik ma szacunek do przeciwnika, więc spięcia poza matą nie istnieją.


— W mojej kategorii -63 kg w tym roku było 20 zawodników z całego świata — mistrzów swoich krajów. Stoczyłem trzy walki — z Hiszpanem, Francuzem i Rosjaninem. Dwie pierwsze nie sprawiły mi problemu, wygrałem z dużą przewagą punktową. Natomiast walka o finał była z reprezentantem Rosji — bardzo utytułowanym. Jest naprawdę dobry w tym, co robi. Dałem z siebie wszystko i uważam, że zawalczyłem dużo lepiej niż w roku poprzednim na ME. Przegrałem walkę na punkty. Wiem, co muszę jeszcze poprawić i dalej doskonalić — mówi skromnie nasz rozmówca.



Orzeł to marzenie
Walka na arenie międzynarodowej to duży stres dla każdego zawodnika. Jak mówi Michał Szulwic — jest to pierwszy przeciwnik, którego trzeba pokonać.

Więcej informacji w piątkowym (13 grudnia) numerze Gazety Nowomiejskiej.

Kasia Ochocka
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Puszczyk #1271396 | 83.9.*.* 15 gru 2013 10:14

    Michał jesteś Wojownikiem!!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Radek #1269138 | 77.87.*.* 12 gru 2013 20:30

    Brawo, jesteście wielcy bo reprezentujecie nasze okolice na tak prestiżowych zawodach. Szkoda tylko, że władze nie pomagają wam w waszych poczynaniach.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. kera #1268930 | 83.9.*.* 12 gru 2013 17:59

    Gratulacje dla Michała i dla Wojtka także;)

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Marek #1268697 | 77.87.*.* 12 gru 2013 14:25

    Gratulacje Panie Michale, życzę dalszych sukcesów!

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages